Sensacja tej edycji Chemar Rurociągi Pucharu Polski
Agricola Łoniów to największa niespodzianka tegorocznych rozgrywek. W gronie 16 drużyn jako jedyni reprezentują Klasę A. Przed losowaniem drabinki porozmawialiśmy z trenerem Maciejem Zalińskim.
„Przed losowaniem towarzyszą nam pozytywne emocje, które dają optymizm. W każdym meczu dawaliśmy z siebie 100% i tak będzie również teraz. Wiemy, że czeka nas duże wyzwanie, ale nie zamierzamy zmieniać swojego podejścia.”
Na pytanie o wymarzonego rywala szkoleniowiec odpowiada spokojnie:
„Trudno ustalić. Dużo będzie zależało od dyspozycji dnia i przygotowania do konkretnego spotkania. Do każdego meczu podchodzimy inaczej. Na pewno nie ma na nas presji, możemy tylko zyskać.”
Czy jest ktoś, kogo woleliby uniknąć?
„Wszyscy trzecioligowcy. To zespoły dobrze zorganizowane i ograne na wyższym poziomie. Jesteśmy świadomi różnicy poziomów, ale w Pucharze Polski faworyt nie zawsze wygrywa.”
Dla Agricoli sam udział w tym gronie to już sukces:
„To już jest sukces dla klubu i dla chłopaków, ale wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia i chcielibyśmy zrobić kolejny krok.”
W Łoniowie czuć atmosferę:
„Może to nie Legia Warszawa, ale w Łoniowie żyje się tym losowaniem. Zwłaszcza czuć to u najmłodszych zawodników naszej akademii, którzy z dumą patrzą na starszych kolegów.”
Losowanie już 19 lutego o godz. 16:00. Transmisja w telewizji TVP3 Kielce.
Fot. GKS Agricola Łoniów / Łukasz Grudzień




