Na starcie stanęło 12 zespołów - cztery w roczniku 1998, osiem w roczniku 1993 i młodsi.
W roczniku 1998 rywalizacja toczyła się systemem każdy z każdym. Gdy w pierwszym meczu Huragan Wilczyce pokonał Wisłę Sandomierz 1:0, prezes Huraganu,
Stanisław Paw był wniebowzięty. - Może wygramy cał± rywalizację... - rzucił sternik klubu z Wilczyc. I pewnie tak by się stało, gdyby jego piłkarzom nie zabrakło sił. W ostatnim, decyduj±cym o pierwszym miejscu meczu Huragan przegrał 0:5 ze Spart± Dwikozy. - I tak cieszymy się z drugiej pozycji - skwitował
Przemysław Rutkowski, najlepszy gracz turnieju, który kolekcjonuje puchary i nagrody. Wszak w niedawno zakończonym
Turnieju Pięciu Hal
, Przemek też został wybrany najlepszym piłkarzem.
Ostateczna kolejno¶ć (rocznik 1998): 1.
Sparta Dwikozy, 2.
Huragan Wilczyce, 3.
Wisła Sandomierz, 4.
Olimpia Kleczanów.
Najlepszy zawodnik:
Przemysław Rutkowski (Huragan); najlepszy bramkarz:
Patryk Niziołek (Sparta); puchar Fair Play -
Czarni Połaniec.
W roczniku 1993 i młodsi do zmagań przyst±piło osiem zespołów, które podzielone zostały na dwie grupy. Grupę I wygrała
Sparta
Dwikozy przez
LZS Samborzec, drug± -
Koprzywianka Koprzywnica przed
Czarnymi Połaniec. W meczu o III miejsce
Czarni przegrali 2:3 z
Samborcem a w konfrontacji finałowej
Sparta po niezwykle emocjonuj±cym pojedynku minimalnie zwyciężyła
Koprzywiankę 1:0. - Obie drużyny pokazały bardzo dobry futbol. Przegrali¶my trochę pechowo, bo to my mieli¶my więcej okazji do pokonania bramkarza rywali - skwitował na zakończenie
Paweł Jasiński, opiekun Koprzywianki.
Najlepszy zawodnik:
Krystian Gębalski (
Czarni); najlepsi bramkarze:
Grzegorz Zarzycki (
Baszta Rytwiany),
Michał Kaczmarczyk (
Czarni).
Puchary i nagrody najlepszym zawodnikom i zespołom poszczególnych roczników wręczał wójt Samborca,
Witold Garnuszek, sponsor turnieju. Fot. M. Cender
Pami±tkow± statuetkę z r±k wójta Garnuszka otrzymał także
Robert Ku¶mira, główny organizator. Fot. M. Cender
Andrzej ¦wiszcz (trener Czarnych Połaniec, pierwszy z lewej) i
Paweł Jastrz±b (opiekun Baszty Rytwiany, w ¶rodku)
byli zadowoleni z postawy swoich
drużyn w sobotnim turnieju. Fot. M. Cender
Młodzi piłkarze Huraganu Wilczyce i prezes klubu,
Stanisław Paw (pierwszy z prawej, w górnym rzędzie) cieszyli się
z drugiego miejsca wywalczonego w Samborcu. Fot. M. Cender