Pierwotnie, na organizowan± - przez
Krzysztofa Słoczyńskiego, prezesa GKS Iwaniska i trenera
Grzegorza Chru¶ciela -
imprezę miało przyjechać osiem zespołów. Sroga zima sprawiła jednak, że w hali zjawiło się sze¶ć ekip. - Podzielili¶my je na dwie grupy, w których poszczególne ekipy rywalizowały systemem każddy z każdym - wyja¶nia trener Chru¶ciel.
W grupie I najlepiej zaprezentowali się gracze Orłów Bodzentyn, w II - OKS Opatów. Obie te drużyny zmierzyły się w wielkim finale i lepsi okazali się opatowianie zwyciężaj±c 4:1. - Byli¶my szybsi, skuteczniejsi i wygrali¶my zasłużenie - komentował po spotkaniu
Paweł Pater, opiekun OKS. Z kolei
Jarosław Szczurek, szkoleniowiec Orłów zakomunikował krótko: - Moja drużyna jest o rok młodsza od rywala. Sam awans do finału traktujemy jako sukces.
Końcowa kolejno¶ć: 1.
OKS Opatów, 2.
Orły Bodzentyn, 3.
GKS Iwaniska, 4.
KS Tarłów, 5.
PG Iwaniska, 6.
PG Mydłów.
Najlepszym zawodnikiem został
Damian Kozłowski (GKS Iwaniska), najlepszym bramkarzem
Damian Kalisz (Orły), królem strzelców -
Dawid Banasiewicz (Opatów).
- Mimo iż na starcie stanęło mniej - niż pierwotnie planowali¶my - ekip, uważam, że impreza była bardzo udan± promocj± halowego futbolu. Dzieciaki wykazały się ogromn± wol± walki, w każdym meczu ambicji było co niemiara. Padały piękne gole, bramkarze popisywali się kapitalnymi paradami. Dziękuję serdecznie sponsorom i do zobaczenia za rok... - powiedział na zakończenie prezes
Krzysztof Słoczyński.
Najlepsi zawodnicy turnieju w Iwaniskach.